Letni czas upałów to czas polowań kundla! Nakryliśmy znowu Lohanke i jej ochroniarza Krystyne, jak gardząc zwykłymi plażowiczami opalali się w zaciszu square solarium. Soalrium znane z efektów specjalnych okazało się lipnym schronieniem. Efektem ich opalania dzielimy się zatem z wami.
czwartek, 30 lipca 2009
lohanka na plaży!
Letni czas upałów to czas polowań kundla! Nakryliśmy znowu Lohanke i jej ochroniarza Krystyne, jak gardząc zwykłymi plażowiczami opalali się w zaciszu square solarium. Soalrium znane z efektów specjalnych okazało się lipnym schronieniem. Efektem ich opalania dzielimy się zatem z wami.
kingpin -nieznane fakty!
piątek, 19 czerwca 2009
Opole 2009
Puma odcisnela odcisk lapy w opolskiej alei gwiazd po calym wydarzeniu byla wyraznie podekscytowana:"Poczułam się bardzo zaskoczona zaproszeniem do tak nobilitującej galerii. Przypuszczałam, że zanim ja sobie wyrobię staż zawodowy, i zasłużę żeby w takiej alei się pojawić, to jeszcze kilka lat pracy mnie czeka"-mowila Panterka szczerzac kly do kamery
Odcisk lapy betonem zalala Kasia Skrzynecka.
piątek, 22 maja 2009
po sanatorium
Z najnowszych doniesień wiemy, ze wczoraj pod Galerią Opolanin na Ozimskiej zawracał TIR.
takie rzeczy sie dziejooo!
czwartek, 23 kwietnia 2009
mokasyny syny
poniedziałek, 20 kwietnia 2009
blondynki, brunetki
Dowiedzieliśmy się, że znani jako B(r)aci(n)a Mroczkowie to medialne kłamstwo!
W rzeczywistości to jedna osoba!! Okrutna dla niektórych prawda musiała dotknąć najbardziej dwie ich (jego) fanki, które myślały, że mają do czynienia z różnymi B(r)aci(n)ami, a tymczasem spotkały sie na jednej randce z naszym gerojem! Dla ich dobra nie będziemy pisać, o kim mowa, zostawiamy Wam tę kwestię do rozstrzygnięcia w komentarzach! Zakładamy, że prawidłowych odpowiedzi może być więcej niż dwie, zatem czekamy na Wasze typy!
wtorek, 14 kwietnia 2009
na rowie sie jeździ
zdechł nie zdechł, i tak tu zagladacie
redakcja miała sie bardzo dobrze przez cały tydzień. ledwo zipie,ale żyje jak pies!
poniedziałek, 6 kwietnia 2009
Gryztus pomylił daty wielkajnocy!
O jego zamiłowaniu do wina z wody słyszeli niemal wszyscy. Jednak chyba nie tylko my uważamy,ze w tym roku przesadził. Jezus Gryztus przepił ostatnie funty i udawał zmartwychwstanie pod jednym z opolskich banków. Nie dość, ze pomylił terminy świąt z pierwszym dniem Wiohy, to wdał się w bójkę o telefon. Po całym zdarzeniu uciekł pijany samochodem na Manhatn...
wtorek, 31 marca 2009
Kafelhof porzuca nałogi!
Salonowy demon
poniedziałek, 30 marca 2009
insekty
uważajcie na siebie.
czwartek, 26 marca 2009
Bestia
Gwiazdy widzą gwiazdy
Nasza lokalna Lindsay dała znać o sobie. Lohanka przebrana za wąsa, zupełnie nieświadoma, że jest obserwowana przez naszego fotografa wsiadła po pijaku do auta, w którym jadąc chlała dalej. Jak się później okazało, leciała na spotkanie z sobowtórką rihanny, choć bardzo możliwe, że pomyliła ją z tą prawdziwą gwiazdą piosenek. Obie panie w pewnym momencie zniknęły z restauracji, znając poczynania Lohanki, to pewnie dały bombe na jej chacie.




Już niejednokrotnie pisali o tym, że kariera aktorska i muzyczna Lindsay jest skończona. Nikt nie chce z nią współpracować. Telefony od reżyserów milczą, a długi powiększają się z dnia na dzień. Trzecia płyta gwiazdy jest już ukończona, ale wszystko wskazuje na to, że wytwórnia jej nigdy nie wyda. Skąd ten ciąg bolesnych porażek? Lindsay twierdzi, że wszystkiemu winny jest Kundel.
Ostatni duży hit Lindsay to film Wredne szmule sprzed pięciu lat. Od tamtej pory gwiazda zdążyła jeździć po pijaku, pokazać wszystkim swoje ogolone ***** i uzależnić się od narkotyków i libacji.
To wszystko wina tych psów – mówi stanowczo Lohanka. Nic nie poradzę na to, że Kundel ma na moim punkcie obsesję. To właśnie takie strony internetowe i tabloidy zniszczyły moją karierę. Gdyby nie one, byłabym teraz wielką gwiazdą.
Winszujemy i wypatrujemy jej w piątek w hajźlu.
hau!
wtorek, 24 marca 2009
Hodowla Truskawek
może przesada niby że?
Dlug Pantery
Nie straszne nam nic


Kundelek zaczyna szczekać.
Jeśli ktoś jeszcze myśli, że to marny żart to jest w błędzie. Na dowód tego, że nie boimy się napisać niczego, postanowiliśmy wam pokazać, gdzie mamy strach.
Jak nikt przeczesaliśmy podgłubczyckie lasy oraz łąki wokół Prudnika (?) w poszukiwaniu irbisa (roboczo nazwanego mariolą-cętki, junou).
Wielkie dzięki dla CZ.. Białej (pardom) za udostępnienie pudla na przynętę.
poniedziałek, 23 marca 2009
woooh
A an dobry początek,jakby jeszcze ktoś nie wiedział, że żyjemy w zoo, atrakcyjność życia tutaj ,
w naszych gminach przyciągnęła bestię .
Jednak Irbis został wyśledzony już przez nas pod Głubczycami. Niedługo pokażemy jego futro wywieszone na trzepaku pod hajźlem
foto:g






















